Wróciła IV liga!

Po zimowej przerwie wróciliśmy do ligowego grania. W ubiegły weekend rozegrana została 19. kolejka IV ligi łódzkiej. Rywalem naszej drużyny była ekipa Zjednoczonych Stryków.

Trzeba powiedzieć wprost – runda wiosenna w naszym wykonaniu nie odzwierciedliła oczekiwań tak kibiców jak i samych zawodników. W 16 meczach zdobyliśmy jedynie 10 punktów co uplasowało nas na przedostatnim miejscu w tabeli. Warto mieć jednak na uwadze problemy z jakimi musiała borykać się nasza drużyna. Notoryczne kontuzje z pewnością nie pomagały wypracować konkretnego stylu gry opartego na określonych zawodnikach.

Po zakończeniu przerwy między rundami zawodnicy z wielkim zapałem i ochotą przystąpili do treningów. Celem uzupełnienia kadry i wzmocnienia drużyny w walce o IV-ligowy byt w trakcie okresu przygotowawczego przetestowanych zostało kilkunastu zawodników. Mając na względzie umiejętności, doświadczenie, postawę w sparingach i przydatność dla zespołu zakontraktowani zostali:
Łukasz Pach (2000, poprzednio Zawisza Rzgów)

Jakub Ryplewicz (1994, poprzednio Termy Uniejów)

Maciej Wasilewski (1995, poprzednio ŁKS Łomża)

Bartosz Wrzosek (1996, poprzednio GKS Wikielec)

Wojciech Gulas (1995, poprzednio Kawaleria Tomaszów Mazowiecki)

Tomasz Wachowiec (1995, poprzednio Andrespolia Wiśniowa Góra)

Z drużyną pożegnali się: Bartłomiej Rój (LKS Lubochnia), Damian Głowacki ( Włókniarz Zelów), Wiktor Dunajski i Artur Dunajski (obaj Miedź Legnica), Bartłomiej Idzikowski. Wszystkim zawodnikom życzymy sukcesów w dalszej karierze.

Kadra wzmocniona, okres przygotowawczy ciężko przepracowany. Tak więc nie pozostaje nic innego jak walczyć na boisku i zdobywać punkty. Sytuacja do najprostszych nie należy, ale z wiarą we własne umiejętności podchodzimy do najbliższych potyczek. Pokażemy rywalom nasz niewiadowski charakter. Cel jest prosty – pozostanie w IV lidze!

Pierwszy mecz okazał się jednak brutalnym zderzeniem z rzeczywistością. Mecz ze drużyną Strykowa rozpoczęliśmy z należytym animuszem. Zwłaszcza akcje rozpoczęte na skrzydłach stwarzały zagrożenie pod bramką rywali. Z biegiem czasu przewagę zyskiwali goście. Wynikiem tego były gole zdobyte jeszcze przed przerwą. Do szatni schodziliśmy z wynikiem 0-2.

Po przerwie przystąpiliśmy do odrabiania strat, jednakże trzeci gol zdobyty przez gości w 56 minucie meczu ustawił spotkanie. Takim też wynikiem ten mecz się zakończył. Wyżej notowany rywal okazał się zbyt silny dla naszej drużyny.

Stal Niewiadów – Zjednoczeni Stryków 0-3

Milczarek – Kotynia, Wrzosek, Polit, Walczak – Ryplewicz, Gulas – Zielonka, Kwaśniak, Szubert – Pach

Kolejny mecz już w nadchodzącą sobotę – 30 marca 2019 roku o godzinie 16.00. Na wyjeździe zagramy z drużyną Pilicy Przedbórz!

Ner Poddębice 0-0 Stal Niewiadów
Byczyna, 7.06.2019r., g. 18.30

Facebook

Sponsorzy